piątek, 12 października. 2012
Agata Nowak
kategoria: PRZYJĘCIA

Halloween, czyli wigilia Wszystkich Świętych to charakterystyczny zwyczaj dla krajów anglosaskich. Elementy typowe dla dnia 31 października na dobre zakorzeniły się w popkulturze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Imprezy o mrocznej tematyce

 

Halloween od kilku lat staje się coraz bardziej popularne w obrębie naszego kraju. Chociaż jest świętem, którego korzenie sięgają czasów pogańskich przez co znajduje wielu oponentów, można znaleźć również osoby, które są zagorzałymi zwolennikami tej wesołej tradycji. Jeżeli planujemy wraz ze znajomymi zorganizować na tę okazję imprezę musi być ona przede wszystkim mroczna.

 

Najważniejsza jest dekoracja domu. W ogródku i przed wejściem możemy postawić wydrylowane dynie ze świeczką wewnątrz przypominające czaszki.

 

Wewnątrz mieszkanie obłóżmy lampy ciemną krepą, a w rogach porozstawiajmy świeczki. Z sufitu może zwisać odrażająca sieć pajęczyn z małymi pająkami. Na oknach można poprzyklejać naklejki z dyniami, a na stoliczkach naczynia z zabarwioną na kolor czerwony wodą (np. malinowym sokiem) z świeczkami „pływające oczy”.

 

Do mrocznych zaproszeń dołączmy informacje o obowiązkowym przebraniu! W trakcie imprezy można zorganizować konkurs z nagrodami na najlepszy kostium – najciekawszy, najbardziej przerażający czy też najlepiej maskujący osobę pod nim ukrytą.

 

Ważne jest także Halloweenowe menu. Nie może na nim zabraknąć nasyconych grozą napojów, których przepisy można znaleźć w internecie, czerwonych kompotów z kawałkami owoców uformowanych na kształt ludzkich organów, a także mrocznych dań. Na ciepło dobrze sprawdzą się krwawe palce-parówki. Po ich ugotowaniu należy wyciąć na ich końcach kawałek skórki na kształt paznokcia, następnie położyć je na jeden duży talerz i polać ketchupem. Zaś parówki zapieczone w płatach ciasta francuskiego z odsłoniętymi „buźkami”, których oczy można stworzyć z czarnych ziarenek pieprzu będą imitowały mumie. Na osłodę można przygotować przeróżne ciasteczka, pierniki, muffinki, których lukrowe ozdoby mogą przedstawiać duchy, kościotrupy i pająki.

 

Warto zakupić odpowiednie, klimatyczne dekoracje stołu i liczne balony, które świetnie ozdobią wnętrze halloweenowego domu.

 

Zabawy na Halloween

 

Halloween cieszy się tak ogromną popularnością wśród dzieci i młodzieży prawdopodobnie za sprawą towarzyszącej jej radości i zabawy. W Stanach Zjednoczonych jest to drugie najbardziej uwielbiane święto, zaraz po Bożym Narodzeniu.

 

Wraz z dziećmi wybierzmy się na spacer po okolicznej dzielnicy. Najbardziej znaną zabawą jest stukanie do drzwi sąsiadów ze słowami „Cukierek albo psikus” (ang. trick or treat). Mało jest osób odrzucających propozycję wrzucenia słodkości do torby czarownicy czy nieboszczyka. Śmiałkowie, którzy nie chcą wręczyć podarków mogą się spotkać z nawet bardzo nieprzyjemnym psikusem, jak obrzucenie domu jajkami. Poleca się jednak łagodniejsze formy kawałów, np. wrzucenie do skrzynki na pocztę niezbyt poważnej anonimowej „pogróżki”, obrzucenie drzwi i wycieraczki mąką czy posmarowanie klamki pastą do zębów.

 

Na imprezie Halloween nie może także zabraknąć łapania jabłek (ang. bobbing for apples) z miski z wodą przy użyciu samych ust. Złapane w ten sposób jabłko ma oznaczać szczęście w nadchodzącym roku. Odpowiednikiem tej zabawy, bez użycia wody, jest powieszenie ciastek czy owoców na sznurkach i ich zjedzenie również bez użycia rąk.

 

Z Halloween są także związane wróżby. Jedna z nich polega na wrzucaniu do ogniska orzechów. Jeżeli ich łupinka pęknie z trzaskiem to możemy liczyć na odwzajemnioną miłość. Ciekawe jest także przeskakiwanie przez świeczki, których w sumie powinno być 12. Te, które nie zgasną oznaczają miesiące przyszłego roku, w którym będzie nam dopisywać szczęście.

Poleć znajomemu

POLEĆ ZNAJOMEMU
Witaj!

Przesyłam Ci link do fajnego miejsca:
http://blogpartykiosk.pl/przyjecia/cukierek-albo-psikus-impreza-na-halloween/?page=4
- myślę, że Ci się spodoba. :) Sprawdź to na BlogPartyKiosk.pl!

Do zobaczenia,
Wiadomość wysłana
Newsletter